HoReCa od kuchni

  • App2

Gastronomia bez aplikacji to prehistoria

Opublikowano 01/11/2021

Przyciągną gości i załogę, zrobią listę zakupów i inwentaryzację produktów na barze. W świecie po pandemii – restauratorów, menedżerów i kucharzy wspierają cyfrowe narzędzia.

Sprawna obsługa narzędzi online jest dziś koniecznością każdego trzeźwo myślącego restauratora. I nie chodzi tu o rynek delivery czy media społecznościowe, bez których biznes już się nie utrzyma. Chodzi o rozwiązania, które pomagają restauratorom, menedżerom i kucharzom skuteczniej i bardziej nowocześnie zarządzać personelem, zapasami, budżetem czy menu. Są też nawet takie, które wspierają tworzenie trwałych więzi z klientami.

Co ułatwi życie restauratora?

Lista aplikacji, które zwiększają efektywność personelu, ułatwiają rezerwacje, pomagają kontrolować zatowarowanie i monitorowanie stanu magazynu, jest długa. Do najpopularniejszych należą: TouchBistro, Orderly czy BlueCart for Buyers.

Z kolei restauratorom prowadzącym bar pracę ułatwi aplikacja Partender, reklamująca się hasłem "Inwentaryzacja baru w 15 minut". Partender, zdaniem twórców, pozwala ustalić z dokładnością do 99,2 proc., ile alkoholu zostało faktycznie zużyte i dzięki temu wykryć rozbieżności w kasie.

Poza mediami społecznościowymi w zatrzymywaniu przy sobie gości na dłużej ważną rolę odgrywają aplikacje lojalnościowe. Kuszą one rabatami i ofertami specjalnymi w zamian za recenzje i wyrazy sympatii wyrażonej częstymi wizytami i szeroko otwartymi portfelami. Polecanymi przez branżę aplikacjami są m.in: Finebite, LoyaltyPlant, Loyal czy ProfitApp.

Aplikacje dla szefów kuchni

Serwis branżowy finedininglovers.com poleca aplikacje dla szefów kuchni, które w postpandemicznym świecie mają im ułatwić pracę i komunikację. Portal zachwala Healthy Hospo, która daje kucharzom nie tylko kulinarne wskazówki i porady, ale także buduje poczucie wspólnoty. "Zindywidualizowane lekcje prowadzone przez ekspertów w dziedzinie zdrowia i finansów dostosowane do potrzeb społeczności hotelarskiej są dostępne obok biblioteki zasobów wypełnionej podcastami, filmami i polecanymi lekturami" - pisze finedininglovers.com.

Kolejnym polecanym przez branżę rozwiązaniem jest Clubhouse, czyli specyficzna aplikacja społecznościowa. Pozwala użytkownikom zbierać się w prywatnych pokojach, rozmawiać z ekspertami i wymieniać się informacjami w ekskluzywnym gronie. Dostęp do niej możliwy jest po otrzymaniu zaproszenia od innego zarejestrowanego użytkownika. Clubhouse została uruchomiona w trakcie pandemii w 2020 roku, stworzona przez programistów Alpha Exploration Co. W lutym 2021 wycena aplikacji wyniosła prawie 100 milionów dolarów.

Przydatny dla szefów kuchni może okazać się Chef's Feed. To aplikacja kulinarna wspierająca sieć profesjonalistów branży gastro. Można dzięki niej wymienić się rekomendacjami dań oraz dotrzeć do filmów i artykułów, które pomogą rozwinąć kulinarne kompetencje.

Istnieją także apki, które pomagają kucharzom tworzyć nowe dania z gotowych produktów. Na przykład w aplikacji Aviko PRO kucharze znajdą ponad 150 inspiracji do dań z wysokiej jakości mrożonek Aviko, a także filmy instruktażowe i artykuły branżowe. Za pomocą aplikacji kucharze mogą także sprawdzić portfolio produktów i szybko skontaktować się z właściwym sprzedawcą. Warto też wspomnieć o Paprika Recipe Manager, aplikacji, która jest "cyfrowym przepiśnikiem". Za jej pomocą można zarządzać własnymi przepisami: kategoryzować je albo wyszukiwać według składników. Na podstawie przepisów i określonych potrzeb aplikacja generuje inteligentne listy zakupów oraz dzienne, tygodniowe i miesięczne plany menu. Z kolei WolframCulinary Mathematics Reference App to już wyższa matematyka, która odciąży niejednego kucharza. Pomoże obliczyć food cost danego przepisu w przeliczeniu na porcję i poda średnie ceny składników w okolicy, co pozwala poprawić rentowność kuchni.

W Rumunii i na Węgrzech jedną z najbardziej popularnych aplikacji dla kucharzy (amatorów i profesjonalistów) jest Cookpad. Użytkownicy dzielą się przepisami, pomysłami i doświadczeniami kulinarnymi. Apka popularna jest też we Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Kanadzie. Poza tym w Rumunii kucharze amatorzy korzystają chętnie z LaLena, aplikacji gromadzącej przepisy kulinarne oraz podobnego rozwiązania Idei de rețete.

Na Węgrzech w kategorii aplikacji gromadzących przepisy i tworzących interaktywne listy zakupów popularność zdobyły z kolei Street Kitchen czy Nosalty.

Aplikacje, które znajdą ci pracowników

Na wielki kryzys związany z odpływem pracowników z branży gastro Francuzi postanowili odpowiedzieć w sposób zorganizowany. Na rynku pojawiły się nowe aplikacje, które wspierają restauratorów w rekrutacji kelnerów, baristów, kucharzy, cukierników, sommelierów i wszelkiej potrzebnej kadry.

Serwis prestachef.fr przygotował ranking 4 najlepszych narzędzi rekrutacyjnych i banków potencjalnych pracowników. Wśród nich znalazła się Badakan, na której jest już około 15 tys. profili kandydatów, zweryfikowanych przez zespół zarządzający aplikacją.

Kolejną jest Brigad, cyfrowe narzędzie HR, które sprawdza prawdziwość kwalifikacji i doświadczenia wszystkich rejestrujących się tam kandydatów. Baza danych jest skromniejsza, około 4 tys. freelancerów chętnych do pracy w branży gastronomicznej. Aplikacja działa w większości dużych francuskich miast, m.in. w Paryżu, Lille, Lyonie, Marsylii, Bordeaux, Nantes, Strasburgu - i wchodzi obecnie do Londynu.

Z kolei "dzięki Extracadabra restauratorzy otrzymają listę odpowiednich profili przyszłych pracowników w mniej niż dziesięć sekund", chwalą się twórcy aplikacji. Podkreślają oni, że dzięki rozwiązaniu rekrutacja może zająć mniej niż trzy minuty. Tu, co ciekawe, kompetencje kandydatów weryfikuje sztuczna inteligencja. Restauratorzy, hotelarze i menedżerowie oceniają jej skuteczność bardzo wysoko, bo aż na 92 proc. Słabym punktem rozwiązania jest zasięg jego działania: na razie tylko w Paryżu, Nicei i Lyonie.

Kolejnym ciekawym pomysłem wdrożonym przez francuskie media jest Alloextra. To aplikacja rekrutacyjna dla restauracji i firm cateringowych w małych miejscowościach. To ważne, bo większość tego typu rozwiązań porusza się w obszarze większych aglomeracji. Jak dotychczas zarejestrowało się na niej kilkanaście tysięcy osób i dwa tysiące restauracji.

Cyfrowy maître d'hôtel wspiera relacje z gośćmi

We Francji, Belgii i Szwajcarii od czasu pandemii coraz bardziej popularna jest aplikacja TheFork należąca do grupy Tripadvisor. Pozwala znaleźć i zarezerwować miejsce na daną okazję, w oczekiwanej cenie, i to za pomocą trzech kliknięć. Gość nie musi dzwonić, żeby zarezerwować miejsce przy stoliku, tym bardziej kontaktować się z kimkolwiek na żywo. Za pomocą TheFork wybiera miejsce i stolik, a chwilę później dostaje potwierdzenie na maila.

W październiku 2021 roku z aplikacji korzystało już ponad 80 tysięcy restauracji. Jej właściciele chwalą się ponad 20 milionami opinii klientów korzystających z TheFork i 40 tys. zdjęć, które mają pomóc w wyborze miejsca. Aplikacja stała się już na tyle popularna, że organizuje swój festiwal. W ramach wydarzenia TheFork oferuje 50-procentowe zniżki w wybranych restauracjach Francji, Szwajcarii i Belgii przez połowę listopada. Do tego każdy gość zbiera punkty lojalnościowe, które może wydać w swoich ulubionych miejscach.

Innym przykładem nowej jakości komunikacji z klientem jest aplikacja Eat,która skupia ponad 3 tys. restauracji w 50 krajach. Jej idea brzmi: "Zajmij się gościem, my zautomatyzujemy resztę". Eat App umożliwia łatwą rezerwację stolików w restauracji na konkretną godzinę i stworzenie listy osób oczekujących na stolik. Tworzy bazę danych klientów, zapamiętując ich preferencje, historię wydatków, częstotliwość bywania w restauracjach i charakterystyczne zachowania: "zawsze zamawia podwójny deser" albo "pije tylko chardonnay z wodą gazowaną". Jak przekonują twórcy aplikacji, restauracjom, które skorzystały z Eat, rachunki wzrosły o 19 proc., wskaźnik odwołanych rezerwacji spadł o 25 proc., a liczba klientów wzrosła o 15 proc.

Dobre wrażenie robi też OctoTable, aplikacja w podstawowej wersji bezpłatna, dostępna w języku angielskim, francuskim, hiszpańskim i włoskim. Rozwiązanie oferuje system rezerwacji w oparciu o godziny zaproponowane przez restauratora, a także menu z pięknymi zdjęciami, mapę sal i stołów, kreacje strony internetowej restauracji, bank danych klientów, integrację z portalami społecznościowymi oraz zarządzanie płatnościami. Egzotyczną wersją OctoTable jest OctoBeach, stworzony do zarządzania knajpkami i klubami plażowymi.

App1

Rozwiązania dla gastronomii znad Wisły i Wełtawy

W Polsce pierwsze sukcesy święci aplikacja MojStolik, aplikacja, która narodziła się w trakcie pandemii. Dzięki rozwiązaniu można wygodnie i bezpłatnie przejrzeć menu oraz zarezerwować stolik online w restauracjach w Warszawie i dwóch innych polskich miastach.

W Czechach bardzo popularna jest aplikacja Qerko, czyli inteligentny system płatności. "Qerko wymyśliliśmy, by ułatwić płacenie w restauracjach, bistro i kawiarniach. Nie chcieliśmy już dłużej czekać w kolejce do baru ani w skomplikowany sposób rozdzielać rachunków z przyjaciółmi przy jednym stoliku. Pobierz aplikację, zeskanuj kod QR i z łatwością zapłać jednym kliknięciem. Rachunek otrzymasz zaraz po dokonaniu płatności, w e-mailu oraz w profilu aplikacji" - wyjaśniają autorzy rozwiązania.

Ciekawa i popularna wśród czeskich aplikacji gastronomicznych jest także Gastromapa Lukáše Hejlíka. Aplikacja służy do odkrywania "czeskich i morawskich tajemnic gastronomii", w sumie ponad tysiąca lokali.

Nowy krajobraz dla nowych technologii

Amerykańskie Stowarzyszenie Restauracji przewiduje, że do roku 2030 cyfrowe rozwiązania przenikną do gastronomii na dobre. Dzięki temu restauracje (i nie tylko) będą mogły wchodzić w interakcje z klientami w czasie rzeczywistym w cyfrowym ekosystemie aplikacji, usług i osobistych asystentów AI.

- Postpandemiczny krajobraz gastronomii jako branży rysuje się zupełnie inaczej niż dotychczas. Nadchodzi era inteligentnych restauracji - podsumowuje Agnieszka Malkiewicz z FOR Solutions, agencji marketingowej dla HoReCa. - Osiągnięcie sukcesu w branży restauracyjnej zawsze będzie polegało na serwowaniu świetnego jedzenia i na doskonałej obsłudze. Jednak z każdym rokiem będzie to wymagało coraz szerszego zastosowania nowych technologii, wykorzystujących rosnące zbiory danych. W przeciwnym razie restauracje nie będą w stanie zaspokoić potrzeb swoich klientów - podsumowuje szefowa FOR Solutions.

Artykuł powstał we współpracy z  FOR Solutions.